Te argumenty nie trafiają jednak do posłów PiS. Ich zdaniem Polska ma być wyłącznie katolicka, a niekatolik z automatu staje się nieprawdziwym Polakiem . Nawet kandydatem do natychmiastowej deportacji, jak nie tak dawno postulowała posłanka Beata Mateusiak - Pielucha. Wbrew pozorom nie jest to dogmat powszechnie uznawany w kościele katolickim, wręcz odwrotnie . Już Jan Paweł II apelował o porozumienie chrześcijan.Franciszek idzie tą drogą jeszcze dalej. Uczestniczył nawet w światowej inauguracji uroczystości jubileuszu 500 - lecia Reformacji, gdzie mówił głośno o potrzebie ekumenicznej współpracy chrześcijan wszystkich wyznań. Cóż, najwyraźniej jedynym kościelnym autorytetem w PiS jest Tadeusz Rydzyk.
PiS skłócił Polaków i skłóca nadal, uderza w różne grupy społeczne, a teraz nawet chrześcijan dzieli na lepszy i gorszy sort. W jakim kraju musimy żyć w przeddzień obchodów 100 - lecia niepodległości, wywalczonej także przez ewangelika?
