Oczywiście PiS tłumaczy, że chodzi o" kontrolę" nad organizacją działającą na mieniu skarbu państwa. Czy naprawdę nie widzi, jak niebezpieczny to precedens? W ten sposób podporządkuje sobie każdą organizację w Polsce. Dziś Polski Związek Łowiecki, jutro Polski Związek Działkowców i Polski Związek Wędkarstwa oraz izby rolnicze. A pojutrze szkoły, które też przecież funkcjonują na państwowych gruntach, działają więc na mieniu skarbu państwa.
W strategię wpisuje się wcześniejszy zamach PiS na organizacje pozarządowe i niezależne samorządy. Minęły dwa lata, zamiary rządu są jasne i czytelne. Chodzi o podporządkowanie sobie wszystkich niezależnych wcześniej organizacji. Nawet tak zasłużonych dla polskiej państwowości jak PZŁ, które powstało pięć lat po odzyskaniu niepodległości przez Polskę.
PiS argumentuje w swoim stylu, że chodzi o dekomunizację PZŁ. Brzmi śmiesznie. Dlaczego nie zaczną dekomunizacji od siebie? Chyba lepiej, gdy były milicjant jest myśliwym, niż gdy prokurator stanu wojennego chwalony publicznie przez rzecznika Urbana reformuje sądownictwo w Polsce!
PiS nie dostrzega- albo celowo nie widzi - kolejnego niebezpieczeństwa tej ustawy. Czyli prywatyzacji obwodów łowieckich, inaczej mówiąc uwłaszczenia się ludzi związanych z PiS na majątku państwa. Chyba nie muszę dodawać, że polowania w prywatnych obwodach będą pozbawione wszelkiej kontroli. Najwięcej ucierpi przyroda.
Nie ma na to naszej zgody i nie ma zgody blisko 130 tys. polskich myśliwych. Myśliwi są zdeterminowani - ostrzegają, że przestaną polować. Jeśli spełnią groźby, po trzech miesiącach mamy klęskę żywiołową, chaos spowodowany nadpopulacją dzikiej zwierzyny. Już dziś dochodzą do mnie informacje o dzikach buszujących w środku dnia w centrum Olsztyna... Starym zwyczajem PiS umyje wtedy ręce, jak minister Jurgiel w sprawie ASF.
Po prostu PiS nie chodzi o ulepszenie polskiego łowiectwa, ale wyłącznie o przejęcie nad nim władzy. A potem siłą rozpędu nad każdą samorządną organizacją w Polsce, od sołectw i izb rolniczych po stowarzyszenia. I oczywiście samorządy, czemu służy napisana pod PiS nowelizacja prawa wyborczego.
Musimy o tym mówić jak najwięcej, żeby udało się uchronić jak najwięcej samorządnych organizacji.
